Przerywamy program, aby nadać...

Kiedy dowiedziałem się, że Telewizja Publiczna będzie nadawcą mistrzostw świata w piłce ręcznej rozgrywanych na hiszpańskich parkietach, mówiąc delikatnie nie byłem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Osobiście wolałem, aby prawa do transmisji miała prywatna, konkurencyjna stacja – ze słoneczkiem w logo. Obawiałem się, że mimo udziału naszej reprezentacji i sukcesów, które wcześniej odniosła, impreza ta będzie traktowana po macoszemu. I chyba już teraz mogę to napisać: nie pomyliłem się.

Skoki
Długo nie było trzeba czekać, ponieważ TVP Sport wyłożyło się już pierwszego dnia trwania turnieju. Mecz otwarcia pomiędzy Hiszpanią, a Algierią kibice szczypiorniaka mogli oglądac od ósmej minuty. Powód: skoki, a dokładniej drugie naszej drużyny w konkursie rozgrywanym w Zakopanem. Realizatorzy Telewizji Polskiej zachłysnęli się sukcesem skoczków nie zwracając uwagi, że nadają to samo na TVP Sport oraz TVP 1. Natomiast w Madrycie piłkarze ręczni grali w najlepsze. Jednak polscy miłośnicy piłki ręcznej nie mogli tego zobaczyć.

I znów skoki
W piątek, kiedy złość na TVP mi minęła pomyślałem: jednorazowy wypadek przy pracy, cóż zdarza się nawet najlepszym, Jednak to co się wydarzyło dnia następnego zadziwiło nie tylko mnie, ale wiele osób związanych z piłką ręczna. Spotkanie naszych grupowych rywali Serbia – Korea Południowa pokazano od drugiej połowy. Powód: znów skoki. Tym razem KWALIFIKACJE do indywidualnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. Domyślam się, że skoki są dyscypliną bardziej popularną niż szczypiorniak w naszym kraju, ale wyobraźmy sobie, gdyby TVP pokazało tylko połowę meczów naszych rywali podczas mistrzostw świata w piłce nożnej czy też siatkówce. Poza tym, można było transmisje przenieść do TVP 1 , gdzie trwała powtórka jednego z polskich seriali. Jednak tak się nie stało i grę taki znakomitych zawodników jak: Momir Ilić, Marko Vujin czy też Darko Stanić kibice szczypiorniaka mogli obejrzeć tylko przez trzydzieści minut



Puchar Króla
Środowy wieczór miał być ucztą dla kibiców piłki ręcznej według TVP Sport. Naprzeciw sobie stanęły dwie skandynawskie drużyny: Dania oraz Islandia. W spotkaniu nie brakowało świetnych i efektownych akcji. Przewagę sześciu bramek w 50 minucie mieli Duńczycy. Jednak czym jest takie prowadzenie w piłce ręcznej. Wystarczy wspomnieć mecz Polska – Szwecja, gdzie biało-czerwoni odrobili stratę 11 bramek w ciągu trzydziestu minut. Wszystko było możliwe i wielu rozwiązań można było się spodziewać, ale nie takiego, że nagle TVP Sport przeniesie nas na murawę, aby transmitować mecz Pucharu Króla pomiędzy FC Barcelona, a Málaga CF. W sumie to też Hiszpania, więc nie powinienem narzekać oraz „magia” Leo Messiego. Cóż...wyłączyłem telewizor, cisnąłem w kąt kanapy pilotem i pomyślałem: więcej szacunku dla nas - kibiców piłki ręcznej, drogie TVP Sport!
Trwa ładowanie komentarzy...